Tyś jedyny Odkupiciel, Tyś mój Król!
Wywyższony bądź, Boży Baranku!
Przed Twym tronem dziś najwyższy składam hołd”
Wielki Piątek prowadzi nas ku tajemnicy, która przekracza ludzkie wyobrażenia. Oto Król, który nie zasiada na tronie ze złota, lecz zostaje wywyższony na drzewie krzyża. Oto władza, która nie opiera się na sile, lecz na miłości aż do końca.
W ciszy Golgoty dokonuje się niezwykła, a zarazem najprawdziwsza intronizacja. Chrystus króluje z wysokości krzyża, przyciągając nie przemocą, lecz oddaniem. Jego panowanie rodzi się z ofiary i prowadzi przez miłość.
Stajemy dziś u stóp tego niezwykłego tronu. W ciszy adoracji, w geście ucałowania krzyża, uznajemy w Jezusie naszego Króla. Nie z obowiązku, lecz z serca. Nie z lęku, lecz z miłości.
Wielki Piątek nie kończy historii. To moment, w którym królowanie Chrystusa rozpoczyna się na nowo – w sercach tych, którzy potrafią przyjąć Jego miłość. Bo to, co najważniejsze, dokonuje się dziś w nas.
