Po dniu pełnym modlitwy i zwiedzania postanowiliśmy wieczorem wyruszyć na ulice Ammanu, by poczuć prawdziwy klimat tego miasta.
Spacerując wśród świateł, zapachów przypraw i dźwięków arabskiej muzyki, mogliśmy doświadczyć niezwykłej gościnności mieszkańców i radości życia, którą dzielą z każdym przybyszem.
To był czas prosty, a jednak głęboki — chwila, w której mogliśmy spojrzeć na Jordanię nie tylko oczami turysty, ale sercem pielgrzyma.
🌿 Bo pielgrzymka to nie tylko miejsca święte, ale też spotkania z ludźmi, w których odbija się dobro i piękno stworzone przez Boga.
